Kolejny raz przymierzyłam niebieską bluzę, nad którą pracowałam ostatnie kilka dni z przerwami na fotografowanie. Koniecznie musiałam przyspieszyć szycie bo zapowiadała się rodzinna impreza na luzie i warto włożyć coś nowego.
– Może być – stwierdziła moja mama, której takie szycie nie zawsze się podoba.
Ale ja się czułam jakoś obco w nowym ciuchu. Pewnie dlatego, że w ten dzianinowy, niebieski materiał wpatrywałam się kilka dni i już miałam dosyć tego koloru.

                                                   Bluza dobrze komponuje się
z jasnymi spodniami: białymi albo popielatymi dżinsami.
Niesamowicie wyglądałaby
ze spodniami mieniącymi się srebrną
nitką ale ze stonowaną poświatą.
Wyobraziłam sobie bluzę w połączeniu
z kolorowymi legginsami: w błękitach,
albo różowe, a może czerwone.
Bluza z żółtymi spodniami też
by znakomicie wyglądała.

Bluzę szyłam wykorzystując jako wykończenie szewków dopasowaną kolorystycznie lamówkę. Ten sposób polecam osobom, które chcą szyć a nie mają maszyny typu owerlok. Jest to maszyna do szycia, która przycina brzeg tkaniny i zaraz obrzuca nitką aby się nic nie próło i nie wychodziły nitki. Wykończenie, zależnie od szytej tkaniny może być wąskie lub szersze. Dla grubych tkanin ustawiamy jak najszersze wykończenie. Takie obszycie można jeszcze wzmocnić ustawiając owerlok tak aby przez szerokie wykończenie przebiegała dodatkowa nitka.

      Zdjęcie obok jest trochę zafałszowane.
Obrzucenie czyli wykończenie brzegu tkaniny owerlokiem (jak szewek
w każdej maszynie do szycia) widać
za igłą w maszynie czyli z tyłu.
Tutaj podłożyłam tkaninę już z gotowym wykończeniem aby lepiej było widać.

 

Owerlok, jeśli odpowiednio go ustawimy, może także zszywać tkaninę, około 0,5 cm od obrzucenia. Ten szewek nie jest elastyczny więc dla rozciągliwych dzianin się nie nadaje. Czasem, jak dobrze uchwycimy nitkę końcową można jednym ruchem spróć całe szycie. Jeśli szewka nie potrzebujesz jest to fajne uczucie, bo żadna krawcowa nie lubi prócia. Ale na ogół takie szewki się nie próją, wystarczy uciąć nitkę okołó 1 cm za brzegiem tkaniny.

O detalach szycia owerlokiem w innym poście.

Szewek łączący w owerloku nie jest elastyczny, więc w ten sposób i tak nie można zszyć bluzy. Trzeba wykorzystać zwykły ścieg zygzakowy w klasycznej maszynie.
Natomiast wykorzystując owerlok do szycia bluzy GŁĘBOKA WODA

  • szyjemy taniej (nie trzeba kupować dodatkowej tkaniny do wykończenia szewków)
  • szyjemy szybciej (nie trzeba kroić lamówki, fastrygować lub spinać szpilkami lamówki)
  • szyjemy sprawniej (właściwie skrojony materiał podkłada się pod owerloka i w dzień czy dwa można mieć gotową bluzę).

Szczególnie teraz, kiedy wiele czasu spędziłam na krojeniu plisek i dokładnym ich przyszywaniu kolejny raz doceniłam swoją maszynę owerlok.

Zwykłą maszyną uszyjemy prawie wszystko. Ale to wszystko z maszyną owerlok uszyjemy jeszcze lepiej.

WPIS  Jak uszyć łatwo bluzę z miękkiej dzianiny?