O MNIE

Katarzyna Faciejew

30 listopad 2016

Coś o mnie. Coś o mnie.
Szyję dla siebie bo lubię.
Lubię mieć ciuchy dopasowane do siebie, ciepłe lub przewiewne, obcisłe lub luźne.

Lubię popatrzeć co noszą panie na ulicy.
Co wisi w witrynach sklepowych.
Co prezentują na wieszakach sklepy sieciowe w centrum handlowym niedaleko
miejsca gdzie mieszkam.

Sprawdzam jakie materiały pokazują się w kilku sklepach w okolicy.
Internet ze swoją szeroką ofertą też jest potrzebny.

A potem lubię wymyślać własne projekty i zrealizować je.
Często zamysł projektowy jest prosty i dotyczy ogólnego wizerunku, na który składa
się sam materiał. Najważniejsza rzecz w szyciu: materiał, bo nadaje od razu wyobrażenie
o powstającym ciuchu… Czy to będzie rzecz na lato, jesień, na co dzień czy od święta.
Potem projekt – często już w trakcie szycia – obrasta w detale i czasem zmienia swoją koncepcję. Bo materiał okazał się za gruby na takie kieszenie albo za miękki na taką stójkę.

Więc czasem kombinuję, jak koń pod górę, aby zrealizować pierwotny zamysł.
Można wtedy poczuć się jak artysta, czasem zmęczony artysta, bo każda rzecz jaką same szyjemy jest bardzo osobista i niepowtarzalna.

Zazwyczaj osiągam efekt, który mnie satysfakcjonuje. I to jest przywilej amatorki:
mogę szyć powoli, zmieniać projekt i robić przymiarki do woli w każdym czasie.

Sztuka krawiecka jest wspaniałą pasją. Praktyczną: coś dla siebie do założenia,
coś dla rodziny, coś dla domu można przygotować niewielkim kosztem.

Natomiast roli blogerki uczę się od początku.
Połączenie krawiectwa ze sztuką przekazu: jak się to robi? – staje się moją drugą pasją. Umieszczanie swoich wysiłków na zdjęciach początkowo mnie przerażało, bo nie dbałam
do tej pory aby przedstawiać efekty szycia w taki sposób aby inne osoby mogły skorzystać
z moich doświadczeń.
Teraz kilka, a nawet kilkanaście elementów procesu szycia trzeba zgrać: sam zamysł,
proces projektowania, krojenia, szycia i wszystko udokumentować zdjęciami i filmami.
I jeszcze komentarz i jeszcze wszystko trzeba umieścić na stronie.
Zaczyna się pomysłem na ciuch a kończy się “obróbką” tekstową i graficzną.
Czy to jeszcze jest szycie?

Dziękuję za przeczytanie tekstu o mnie ????
Fanka Szycia
Kasia Faciejew